wadowice 24.pl

Rozmiar tekstu
  • Powiększ czcionkę
  • Przywróć standardową
  • Pomniejsz czcionkę
UE Kraków
Start Wydarzenia Edukacja Tak zuchy bawią się na biwaku

Tak zuchy bawią się na biwaku

Email Drukuj
Rośnie zainteresowanie nieobozową akcją letnią i biwakami dla dzieci w Zalesiu, organizowanymi przez Hufiec ZHP. To szansa dla najmłodszych, by i ci poznali smak harcerskich przygód.



Highslide JS Wraca moda na harcerstwo. Hufiec Ziemi Wadowickiej ZHP nie narzeka na zainteresowanie swoimi letnimi akcjami. Szczególnie w grupie najmłodszych - zuchów, kolejne terminy biwaków w Zalesiu wypełniają się szybko chętnymi do wzięcia w nich udziału.

Dzieciom w wieku od 7 do 9 lat hufiec proponuje kilkudniową zabawę w ośrodku i scenariusz gier pełen przygód. Na lipcowy pięciodniowy biwak do Zalesia wyruszyło z Wadowic ponad 40 dzieci w wieku do 9 lat. Za kilka dni na nieobozową akcję letnią pojedzie kolejnych 70.

Biwak "Tu i tam i tam i tu" robi wśród dzieci furorę. "Temat tego przedsięwzięcia dotyczył najszybszego sposobu podróżowania, zwanego przez niektórych "palcem po mapie". Zuchy miały więc okazję w tym krótkim czasie poznać choć w części zupełnie różne od siebie kultury krajów takich jak Wielka Brytania, Hiszpania, Rosja i Japonia" -
informuje Aneta Homel, zastępca komendanta hufca ds. programowych.

Dla dzieci wyjazd do Zalesia był dodatkową ofertą na wakacyjny wypoczynek, ale i naukę. "Poznały najciekawsze miejsca i zabytki, zaznajomiły się z podstawowymi zwrotami w danym języku, bawiły się tak jak robią to dzieci danej narodowości oraz wiele innych. Nie było czasu ani miejsca na nudę"

Nieobozową Akcję Letnią ZHP współfinansuje w tym roku Urząd Miasta w Wadowicach.

(mp)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Komentarze (9)add
...
Napisane przez mały zuch , 03 - 08 - 2010
Gościu tego nie rozumie, bo trzeba było wstać o 7.30 a nie o 11.30, trzeba było posprzątać po sobie, umyć naczynia, wyoczkować ziemniaki itd. No to takie Zalesie faktycznie jest be!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Ocena Komentarza: +2
do "eee" i nie tylko
Napisane przez Sasanka , 03 - 08 - 2010
Do "eee": Czy byłeś/aś kiedyś harcerzem? Wiesz w ogóle co to jest? Prosze naprawde darować sobie takie komentarze jeśli nie "zasmakowałeś" tego.
Chciałabym także powiedzieć, że Zalesie na dzień dzisiejszy jest piekną odrestałrowaną bazą obozową. Z dnia na dzień staje się wspanialsza. A co do miejsca jest rzeczywiście magiczne.
Do "ramzes": Dlaczego narzekasz...trzeba było nie jechać na obóz!
I WYOLBRZYMIASZ to wszystko...wcale tak nie jest i mogę głośno temu zaprzeczyć!!!
Śmieszne...czy to takie straszne mycie naczyń? Obieranie ziemniaków?
To obozy harcerskie a nie kolonia ani pobyt w motelu!

I powinniście się cieszyć, że jeszcze jest taka młodzież, która robi coś innego poza siedzeniem przed monitorem komputera!!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Ocena Komentarza: +5
...
Napisane przez ramzes , 02 - 08 - 2010
bylem w zalesiu jakieś 5 lat temu wspomnienia? hmm:
kible: brudne i śmierdzące (brudne to bardzo delikatnie powiedziane)
podesty pod namioty: wystające gwoździe, luźne deski, niektóre połamane
osobiście miałem przyjemność spadać z jednego podestu, wystarczyło stanąć zbyt blisko ściany 1m niby nie wysoko ale nie powinno to mieć miejsca.
namioty: dziurawe i zapleśniałe
kanadyjki: co piąta pęknięta

harcerskie zabawy:
-Codziennie "kontrola czystości" faktycznie wyglądało to tak: idzie sobie "opiekun" i średnio co drugiej osobie rozwalał pościelone łóżko, a menaszki, kubki itp + rzeczy leżące na łóżku wrzucał do błota. Porządek nie był wyznacznikiem na kogo wypadnie...
-"nocne podchody" okolo 2 w nocy nas obudzili i mieliśmy iść z latarkami po lesie szukając znaków to miało nas doprowadzić do punktu B opiekunowie czekali dopiero na mecie to było jakieś 1,5 - 2km w drodze od obozu do mety samodzielne grupki po 3-4 osoby opieki zero.
-pewnego wieczora poszliśmy z kolegami do opiekunów po tabletkę na ból głowy jednego z nas, pukamy a tam opiekun wyszedł pośpiesznie zamykając za sobą drzwi, ale widać było flaszki na stole. Podkreślam liczbę mnogą
- było też coś z pomyjami ale nie pamiętam dokladnie więc nie będę się zagłębiał.
- czasu wolnego dziennie ok 2h, wszystkie zajęcia obowiązkowe
z normalnych zabaw: nocny berek w obrębie obozu, ogniska, apele, jakies tory przeszkód itp

Niestety tyle tylko pamiętam, miłych wspomnień brak, no może kilka ale wszystkie związane z pobytem z kolegami... ani miejsce ani okoliczności nic nie wniosły.
Rodzice strzeżcie się tego miejsca, nie chciał bym się tam ponownie znaleźć i nikomu nie życzę.

aaa zapomniał bym były też kary: mycie kibli za podpadnięcie opiekunowi i obieranie ziemniaków w kuchni dla najgorszego zastępu dnia, kolejny zastęp w kolejności zmywał naczynia po obiedzie.

chyba tyle, to nie jest już to harcerstwo z opowiadań taty :(
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Ocena Komentarza: -4
Zalesie jest super!
Napisane przez Harcerka , 25 - 07 - 2010
Harcerstwo to wspaniała przygoda mego życia, a Zalesie to przepiękne miejsce do którego zawsze chętnie jadę, jest otoczone wielką tajemnica i magią :**
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Ocena Komentarza: +6
Do eee
Napisane przez Selena , 23 - 07 - 2010
Zajrzyj do słownika jak się pisze "harcerz"
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Ocena Komentarza: +9
Bycie charceżem to dzisiaj obciach
Napisane przez eee , 23 - 07 - 2010
i to jaki
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Ocena Komentarza: -12
...
Napisane przez fauve , 23 - 07 - 2010
o rany jakie tu paniusie "syf" dla takiej był, a coś Ty oczekiwała pałacu i piernatów księżniczko? - piszą wyraźnie "harcerska przygoda" a nie pobyt w 6 gwiazdkowym hotelu
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Ocena Komentarza: +14
...
Napisane przez aneczka , 23 - 07 - 2010
Ja tam byłam jakieś 17-18 lat temu:-) miłe wspomnienia :-)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Ocena Komentarza: +8
......
Napisane przez Patiii , 23 - 07 - 2010
Byłam tam kiedyś z wolontariatu na 2 dni to taki tam syf był. Fujj... Nie pojechałabym tam nigdy więcej nawet za darmo....
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Ocena Komentarza: -13
Napisz Komentarz
mniejsze okno | większe okno

busy
 

Filmy

>> Sonda na czasie

Czy przebudowa Domu Papieża sprawi, że muzeum stanie się bardziej atrakcyjne?
 

>> Polecamy

 

Księgarnia Exlibris: Teraz na Krakowskiej

Działająca od dwudziestu lat księgarnia Exlibris zmienia swoją lokalizację i przenosi się na ulicę Krakowską 4. W nowych pomieszczen...

 

Musical Babies - twoje dziecko uczy się języka

W Wadowicach, Andrychowie i Kalwarii Zebrzydowskiej maluchy bez problemów mogą już się uczyć języka agnielskiego. Nową formę zajęć...

 

MEUBLES - wirtualny sklep meblowy

MEUBLES wirtualny sklep meblowy – to świat wyjątkowych mebli oraz dodatków. Urządzamy piękne wnętrza, oddając do Twojej dyspozycji...

>> Wśród Nas

 

Piękna Ada walczyła o koronę Miss

Sympatyczna Adrianna Gajczak (17 l.) z Inwałdu walczyła o koronę Miss Polski nastolatek...

 

Kiedyś w Wadowicach, teraz pod pałacem

Wykonał pomnik papieża dla Wadowic, a teraz ma pomysł na obelisk pamięci ofiar katastr...

 

To ona okradła staruszkę

Policja poszukuje 30-letniej kobiety, która niedawno bezdusznie okradła staruszkę na Ko...

 

Zabawa w wojnę. Taką na luzie

To trochę dla nich zabawa, a trochę hobby. Grupa młodych ludzi z Wadowic co jakiś czas...

>> Komentarze

Ogrodowa najlepszą restauracją lata
Należała się może ta nagroda za parę rzeczy: - wybór świetnej lokalizacji (chyba najlepsza w mieście, w dużej mierze dzięki plantom) - zimą lodowisko - kącik dla dzieciaków - muzyczne czwartki ALE NIESTETY Z JEDZENIEM JUŻ NIE...
Rozkradali sprzęt na zaporze w Świnnej
Poniżać za 700,cieciu pewnie jestes prywaciażem i chcesz zeby pracować za grosza a sam zarobisz krocie?Szmaciażu jesteś gorszy od tych co kradną bo sam okradasz i to tych najbardziej potrzebujących i nie mających innego wybory jak ...
Ogrodowa najlepszą restauracją lata
To widocznie nie byłaś tam wtedy, gdy akurat pewna gruba kelnerka pracowała.. wink chyba im za mało płacą skoro nie potrafią nawet się uśmiechnąć gdy przynoszą jedzenie.. Powinno się zatrudniać miłe, sympatyczne uśmiechnięte ...
Skawa ugrzęzła... na Piaskach
No i wszystko wróciło do normy po anormalnym początku sezonu.
Zielona Gęś popłynęła do jeziora
Świnia to Cie zrobiła krecie w brylach,jak nie mieszkasz w świnnej to nie zabieraj głosu bo nie masz nic do powiedzenia,możesz najwyżej wskoczyć pod stół i szczelić trąbke.gdyby nie zapora to popłyneli byscie razem z twoją star...
Wielki żal po stracie Magdy, Agi i Wojtka
Najpiekniejsze slowa i najmadrzejsze jakie tutaj przeczytalam to slowa magdyL.

czas generowania: 1283712558.72