
Futbol wraca z wakacji. Zanim rozpoczną się rozgrywki ligowe, zawodnicy stają do walki w Pucharze Polski, w którym przegrany definitywnie odpada. Ten los spotkał Zaskawiankę oraz Jaroszowice.





Pierwsze trzy kwadranse rozstrzygnęły pasjonująco zapowiadające się derby. Skawa Jaroszowice w starciu z Relaksem była po prostu bez szans. Amator Babica zagrał na luzie, w Bugaju ograł Pogoń.





Iskra Klecza Dolna ograła wicelidera okręgówki, KS Chełmek i to na ich stadionie. Wysoka poległa w Marcówce. W derbowym spotkaniu Zaskawianki z Jaroszowicami było 4:4. Zawadka pogrążyła Zawoję.

