To strzał w serce premiera Donalda Tuska. Eksperci nie zostawiają suchej nitki na decyzji rządu, który podniósł maksymalną prędkości na drogach. Ich zdaniem przez to mamy do czynienia z większością śmiertelnych wypadków na naszych trasach.

Po raz pierwszy od 4 lat wzrosła liczba zabitych na drogach. Dlaczego? Eksperci nie mają wątpliwości, ze to wina decyzji rządu Donalda Tuska.
Po raz pierwszy od czterech lat wzrosła liczba zabitych na drogach. To podniesienie maksymalnej prędkości na drogach przyniosło wyraźny wzrost liczby śmiertelnych ofiar wypadków - czytamy w "Rzeczpospolitej".Jak wynika z danych Komendy Głównej Policji, do których dotarła gazeta, w ubiegłym roku w wypadkach drogowych zginęło 4114 osób, o 11 proc. więcej niż rok wcześniej. Liczba ta jeszcze może wzrosnąć, nawet o 130 osób, gdy pod uwagę weźmie się osoby zmarłe w szpitalach w ciągu 30 dni od wypadku. Wzrosła też liczba wypadków drogowych do 39,4 tys., o 2,5 proc. więcej niż w 2010 r.
Te dane zaskakują, bo od 2007 roku liczba wypadków, zabitych i rannych stopniowo się zmniejszała. Do zeszłego roku spadała średnio o prawie 8 proc. rocznie.
Liczba wypadków wzrosła, choć oddawanych jest coraz więcej teoretycznie bezpieczniejszych autostrad, dróg ekspresowych i wyremontowanych dróg krajowych.
Tylko w zeszłym roku otwarto 213 km autostrad. Jednak, zdaniem cytowanych przez gazetę ekspertów, zachęca to do szybszej jazdy. Uważają oni również, że wpływ na wzrost liczby wypadków miało podniesienie dopuszczalnej prędkości na drogach.
W Polsce nie ma spójnej polityki prewencyjnej. Z jednej strony trwają akcje, np. "Prędkość zabija". Z drugiej strony rząd Polski podwyższa dopuszczalne prędkości na autostradach i drogach ekspresowych o 10 km/godz.- mówi dziennikowi Ilona Buttler z Instytutu Transportu Samochodowego.
Marysia Reuter
Źródło: Rzeczpospolita
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Źródło: Rzeczpospolita
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
O wypadkach w powiecie wadowickim czytaj tutaj:
- W Zawadce nabrali sędziego
- Uwaga! Tutaj można się zabić
- Czołówka na krajówce. 5 osób rannych
- Tak jeżdżą! Renówką zaorał pole
- Krzysztof Wądrzyk: Dziękujemy kibicom
- Druhowie OSP: Jest nam wstyd
- Tak wygląda strażacki wrak!
- Druhowie w akcji. Dachowali na sygnale
- Tak kaskaderzy ocieplają blok
- Prosiła: "Ratujcie moje dziecko"
- Staruszek potrącony przez bmw nie żyje
- To koszmarna ulica dla pieszych
- Tak jeżdżą po drogach w powiecie
- Jechali do lekarza, trafili do szpitala
- Ślisko na drogach. Są pierwsze ofiary
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(32)
Redakcja serwisu Wadowice24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych, oraz sączenia jadu przez osoby nienawidzące Wadowic i wszystkiego, co jest z naszym miastem związane. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.
...
Mister komentuje +0
kolejna PISowska "pseudo dziennikarka"
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
obeserwator komentuje +0
Ten portal jest pro pisowski ? Czy wam też się tak wydaje? Po pierwsze na naszym obszarze nie ma autostrad ani dród ekspresowych wiec gdzie niby dozwolona większa prędkość???? po za tym wypadki na autostradach to promil nie procent wszystkich wypadków. Moim zdaniem przyczyną jest brawurowa jazda nieprzestrzeganie przepisów !
Jest to zjawisko typowe dla wschodniej części europy a wynika z głupoty i patologi !
Jest to zjawisko typowe dla wschodniej części europy a wynika z głupoty i patologi !
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
sprawiedliwy komentuje +2
STAN DRÓG POWIATU WADOWICKIEGO JEST W OPŁAKANYM STANIE!!!
PSEUDO OBWODNICA!!!
CO Z DALSZĄ BUDOWĄ OBWODNICY ???
PSEUDO OBWODNICA!!!
CO Z DALSZĄ BUDOWĄ OBWODNICY ???
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Obserwaro3G komentuje +5
Prędkość maksymalna nie jest prędkością z którą kierujący MUSZĄ się poruszać.
Podstawowa zasada w ruchu drogowym, mówi o dopasowaniu prędkości do warunków panujących na drodze, kiedy stracisz panowanie nad samochodem, spowodujesz wypadek itp. to znaczy, że nie dostosowałeś prędkości do warunków panujących w danym momencie na drodze (czasem jazda prędkością 40km/h jest jazdą z nadmierna prędkością do panujących warunków przy ograniczeniu np do 90km/h). Nie oskarżajcie o wszystko rządu bo czyniąc tak udowadniacie tylko, że w głowię macie pustkę i siano,
Podstawowa zasada w ruchu drogowym, mówi o dopasowaniu prędkości do warunków panujących na drodze, kiedy stracisz panowanie nad samochodem, spowodujesz wypadek itp. to znaczy, że nie dostosowałeś prędkości do warunków panujących w danym momencie na drodze (czasem jazda prędkością 40km/h jest jazdą z nadmierna prędkością do panujących warunków przy ograniczeniu np do 90km/h). Nie oskarżajcie o wszystko rządu bo czyniąc tak udowadniacie tylko, że w głowię macie pustkę i siano,
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Android komentuje +11
Po pierwsze trzeba wsiąść pod uwaga, że z roku na rok przybywa samochodów na polskich drogach. Po drugie prędkość została podniesiona tylko na autostradach i drogach expresowych, które można uznać za względnie bezpieczne (nie występują zderzenia czołowe podczas wyprzedzania). Pozwolę sobie zapytać, co ma piernik do wiatraka ? Autorka powinna zwrócić tutaj bardziej uwagę na problem doszkalania młodych i niedoświadczonych kierowców, a nie wprowadzać czytelnika w błąd...
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Grzmot komentuje +4
Prędkość nie zabija !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tylko słabi kierowcy
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
ehh komentuje +2
tak tak, jasne wzrastajaca ilosc autostrad przyczynia sie do wiekszej ilosci wypadkow :) no wiekszej bzdury nigdy w zyciu nie slyszlalem...podniesienie predkosci maksymalnej? nie sadze zeby to mialo jakis wplyw poniewaz Ci ktorzy maja jezdzic szybko i tak jezdza nie patrzac na ograniczenia. Moze poszukajmy PRAWDZIWYCH przyczyn duzej ilosci wypadkow? przyczyn takich jak wraki ktore u nas nazywa sie samochodami i ktore bez problemu jednak jakos przechodza tzw "przeglad"?
przyczyn takich jak "mlodzi gniewni" ktorzy mysla ze sa mistrzami a przedewszystkim wlascicielami drog bo nikt nie umial im wytlumaczy ze jazda samochodem to odpowiedzialnosc za siebie i innych? i wreszcie wg mnie najwazniejsza przyczyna takiego stanu rzeczy - kurs na prawo jazdy, kurs ktory nie uczy jezdzic tylko uczy zdac egzamin, nie uczy rowniez niczego przydatnego tylko tylko tego jak parkowac na 823759837 sposobow a spojrzmy prawidze w oczy - w wypadku na parkingu jeszcze nikt nie zginal.
przyczyn takich jak "mlodzi gniewni" ktorzy mysla ze sa mistrzami a przedewszystkim wlascicielami drog bo nikt nie umial im wytlumaczy ze jazda samochodem to odpowiedzialnosc za siebie i innych? i wreszcie wg mnie najwazniejsza przyczyna takiego stanu rzeczy - kurs na prawo jazdy, kurs ktory nie uczy jezdzic tylko uczy zdac egzamin, nie uczy rowniez niczego przydatnego tylko tylko tego jak parkowac na 823759837 sposobow a spojrzmy prawidze w oczy - w wypadku na parkingu jeszcze nikt nie zginal.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Ty piszący... komentuje +9
... o Marcinie Guziku i Klinowskim - skoro tak chętnie piszesz ich nazwiska to czemu się nie podpiszesz. Może jesteś K.S.?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
MSZ komentuje -8
Skąd do Wadowic nalazło się też POlszewickiej hołoty?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
JAROSŁAW PISior komentuje +2
ŻĄDAM wprowadzenia ograniczenia prędkości do 20 km/h !!!
A co mi to będzie przeszkadzać???!!!
PRZECIEŻ I TAK NIE MAM PRAWA JAZDY!!!
:)))
A co mi to będzie przeszkadzać???!!!
PRZECIEŻ I TAK NIE MAM PRAWA JAZDY!!!
:)))
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Ludzie komentuje +7
Tak najlepiej 50km/h osoba jadąca z małą prędkością przepisową jest bardziej nie bezpieczna jak ta jadąca 80-90km/h !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Dr Jekyll komentuje +13
Jedynym rozwiązaniem tej skandalicznej sytuacji jest natychmiastowe obalenie rządu wrednego Tuska i powałanie nowego Rządu na czele z Jarosławem I Nieudacznikiem, znakomitym fachowcem o dróg, samochodów i w ogóle świetnym kierowcą.
Proponuję rówinież zrekompensować Jarosławowi brak Prawa Jazdy natychmiastowym przyznaniem Honorowego Prawa Jazdy.
Proponuję rówinież zrekompensować Jarosławowi brak Prawa Jazdy natychmiastowym przyznaniem Honorowego Prawa Jazdy.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
konrad_fcb komentuje +8
Wreszcie coś zaczyna się zmieniać w postrzeganiu niektórych zagadnień, w tym przypadku prędkości. Jestem bardzo miło zaskoczony, że nie wszyscy myślą w typowy w tych okolicach sposób, a mianowicie "im wolniej, tym bezpieczniej". Gratuluję każdemu, kto jest temu przeciwny. Przyłączam się do opinii innych komentujących, to nie prędkość zabija, ale idioci za kierownicą. Niemożliwe jest oczywiście, żeby wszyscy jeździli szybko, bo nie każdy ma do prowadzenia samochodu dar, aczkolwiek gdyby istniały egzaminy weryfikujące po konkretnym czasie od uzyskania prawa jazdy umiejętności oraz postępy w prawdziwej nauce jazdy poczynione przez każdego użytkownika samochodu (a nie tylko ta fikcja, która sprawdza czy kandydat na kierowcę potrafi zmieniać biegi i włączać kierunkowskazy), wypadków byłoby dużo mniej - prawo jazdy posiadaliby tylko ludzie, którzy rzeczywiście powinni siadać za kierownicą: jeżdżący szybko, płynnie, umiejący przewidywać zdarzenia kilkanaście sekund wcześniej, jeśli to tylko możliwe. A dla tych, którzy mają zamiar dać minusa, bo przecież powolna jazda = bezpieczna jazda, mam jeden przekaz: najbezpieczniej będzie przesiąść się na rower. Ewentualnie wszędzie można trafić piechotą - to już chyba apogeum bezpieczeństwa.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
vader komentuje +6
A jak można jeździć szybko w naszym powiecie jak drogi dziurawe i w każdej chwili może ktoś jeszcze wdepnąć na drogę - np. idzie taka TĘPA BABA przez skrzyżowanie chociaż ma pasy kilka metrów dalej i jeszcze smsa pisze albo wózek dziecięcy prowadzi i nie widzi że auto jedzie a potem się nazywa: ZABIŁO.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Pajda to Marcin Guzik komentuje -13
Marcin Guzik razem z Klinowskim startowali w wyborach z komitetu Ewy Filipiak. Nic po wyborach nie dostali to zalozyli sobie portal i udaja opozycje :). To jest dopiero kpina. I ludziom wode z mozgo robia...
Razem z nimi jest E.W. ze swoim pożal sie boże blogiem z pierdołami i głupotami.
Razem z nimi jest E.W. ze swoim pożal sie boże blogiem z pierdołami i głupotami.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Rocki komentuje +9
Zwiększenie szybkości nie zabija tylko Ci debile którzy nie szanują żadnych zasad ruchu drogowego.Przejeżdżają na czerwonym świetle,jadą na wprost z lewoskrętu bo tam nie ma aut,wyprzedzają na skrawku drogi zmuszając wszystkich do ustąpienia drogi bo jedzie jaśnie pan.A o motocyklistach nie wspomnę bo oni już kompletnie nie przestrzegają żadnych zasad-poza wyjątkami.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
matiasik komentuje +12
Moim zdaniem podniesienie limitu ograniczenia prędkości nie ma żadnego znaczenia w tym przypadku,czy w tym roku....a to że zginęło więcej osób na drogach w Polsce.Chyba dość proste....,w tym roku mamy łagodne wydanie zimy,nie było śniegu w grudniu (a właśnie ten śnieg powodował to że my kierowcy,jeżdziliśmy poprostu wolniej).....a jazda w listopadzie,grudniu po suchej drodze niczym sie nie różniła od tej w lecie....JA jeżdziłem z tą samą prędkością w czerwcu i grudniu......A to właśnie grudzień 2011r.(bez sniegu)był dużo bardziej tragiczny w wypadki niż w poprzednich latach,gdzie ten śnieg na drodze był,i jeżdziliśmy 30,40 km/h.....Grudzień podniósł ten współczynnik ---niestety......Pamiętam chyba zima 2010,albo 2009,tak sypało,któregoś zimowego dnia w całej Polsce że w ciągu 24godz. nie wydażył się żaden wypadek w całym kraju...co się bardzo żadko zdarza,bardzo,bardzo....Paradoksalnie trudne warunki na drodze są dla nas bezpieczniejsze....P.S. zamiast tych wszystkich poduszek powietrz.,kurtyn...ASP,ESP...KGB itp.....powinniśmy mieć wbity gwóżdz w kierownice,szpicem do kierowcy....napewno było by mnie wypadków....pozdr.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Piotr1991 komentuje +9
Pozwole sobie skopiowac artkul z dnia 30 listopada 2010 z portalu moto gadu-gadu:
Znieśmy ograniczenia prędkości - nawołuje amerykański magazyn motoryzacyjny "0-60mag". Ma też pomysł czym je zastąpić. To rozwiązanie może się sprawdzić także w Polsce!
W większości przypadków ograniczenia prędkości to narzędzia niesprawiedliwego karania części społeczeństwa – pisze w felietonista o ksywce BIX z "0-60mag" – Tej części społeczeństwa, która lubi jeździć szybko.
Dziś auta stały się szybsze, ale i bezpieczniejsze. Jednak limity pozostały niezmienione od ponad 50 lat. Dlaczego? Bo są maszynką do zarabiania pieniędzy – pisze BIX. Udowodnili to ekonomiści, którzy sprawdzili, że w miastach o złej kondycji finansowej dużo łatwiej "zarobić" mandat.
Zobacz też: Sposób rządu na wypadki: mocniej karać kierowców
Czyż nie tak samo jest w Polsce? Dość przypomnieć niesławną gminę Kobylnicę, w której 41,7 milionowym budżecie, 7 milionów złotych pochodziła z mandatów.
Jak mógłby wyglądać świat bez ograniczeń prędkości? Recepta felietonisty "0-60mag" jest prosta. Obowiązuje zasada – jest bezpiecznie na drodze, jedź szybko. Jedziesz szybko, gdy jest niebezpiecznie, masz kłopoty z policją.
Główny nacisk położony byłby nie na ściganie kierowców poruszających się z dużymi prędkościami, ale na tych, którzy powodują niebezpieczne sytuacje na drodze np. piszą smsa w trakcie jazdy.Do listy BIX-a warto dołożyć np. typowe niebezpieczne zachowania znane z Polskich dróg jak wyprzedzanie na trzeciego.
Obawiacie się o bezpieczeństwo? Wbrew temu co twierdzą politycy prędkość nie zabija. Jako przykład BIX podaje stan Montana, gdzie w latach 1995-1999 zniesiono limit prędkości, zastępując go znakiem, nakazującym w ciągu dnia w terenie niezabudowanym "rozsądną i ostrożną" jazdę. Efekt? Spadła liczba wypadków i ofiar śmiertelnych. Od 1999 roku, gdy zniesiono przepis, liczba wypadków znów zaczęła rosnąć.
Zobacz też: NIK: Co druga droga w Polsce nie nadaje się do użytku!
W Polsce także nie prędkość stoi za liczbą ofiar zdarzeń drogowych. Jak wynika np. z raportu EuroRAP, instytucji zajmującej się badaniem bezpieczeństwa w ruchu, główną przyczyną wypadków są źle zaprojektowane drogi (np. brak poboczy, niebezpieczne - kolizyjne skrzyżowania). Prędkość wymieniona jest tam na ostatnim miejscu...
Znieśmy ograniczenia prędkości - nawołuje amerykański magazyn motoryzacyjny "0-60mag". Ma też pomysł czym je zastąpić. To rozwiązanie może się sprawdzić także w Polsce!
W większości przypadków ograniczenia prędkości to narzędzia niesprawiedliwego karania części społeczeństwa – pisze w felietonista o ksywce BIX z "0-60mag" – Tej części społeczeństwa, która lubi jeździć szybko.
Dziś auta stały się szybsze, ale i bezpieczniejsze. Jednak limity pozostały niezmienione od ponad 50 lat. Dlaczego? Bo są maszynką do zarabiania pieniędzy – pisze BIX. Udowodnili to ekonomiści, którzy sprawdzili, że w miastach o złej kondycji finansowej dużo łatwiej "zarobić" mandat.
Zobacz też: Sposób rządu na wypadki: mocniej karać kierowców
Czyż nie tak samo jest w Polsce? Dość przypomnieć niesławną gminę Kobylnicę, w której 41,7 milionowym budżecie, 7 milionów złotych pochodziła z mandatów.
Jak mógłby wyglądać świat bez ograniczeń prędkości? Recepta felietonisty "0-60mag" jest prosta. Obowiązuje zasada – jest bezpiecznie na drodze, jedź szybko. Jedziesz szybko, gdy jest niebezpiecznie, masz kłopoty z policją.
Główny nacisk położony byłby nie na ściganie kierowców poruszających się z dużymi prędkościami, ale na tych, którzy powodują niebezpieczne sytuacje na drodze np. piszą smsa w trakcie jazdy.Do listy BIX-a warto dołożyć np. typowe niebezpieczne zachowania znane z Polskich dróg jak wyprzedzanie na trzeciego.
Obawiacie się o bezpieczeństwo? Wbrew temu co twierdzą politycy prędkość nie zabija. Jako przykład BIX podaje stan Montana, gdzie w latach 1995-1999 zniesiono limit prędkości, zastępując go znakiem, nakazującym w ciągu dnia w terenie niezabudowanym "rozsądną i ostrożną" jazdę. Efekt? Spadła liczba wypadków i ofiar śmiertelnych. Od 1999 roku, gdy zniesiono przepis, liczba wypadków znów zaczęła rosnąć.
Zobacz też: NIK: Co druga droga w Polsce nie nadaje się do użytku!
W Polsce także nie prędkość stoi za liczbą ofiar zdarzeń drogowych. Jak wynika np. z raportu EuroRAP, instytucji zajmującej się badaniem bezpieczeństwa w ruchu, główną przyczyną wypadków są źle zaprojektowane drogi (np. brak poboczy, niebezpieczne - kolizyjne skrzyżowania). Prędkość wymieniona jest tam na ostatnim miejscu...
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
lilunia komentuje +10
To kompletna bzdura podniesienie prędkości nie ma nic do rzeczy! Każdy jeździ tak jak uważa za stosowne nie pomogą ograniczenia, kary itp. Ważne żeby zachować zdrowy rozsądek
Nie jestem zwolennikiem ale mam już dość słuchania że wszystko to wina Tuska.
Nie jestem zwolennikiem ale mam już dość słuchania że wszystko to wina Tuska.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Miłośnik magistratu komentuje +8
Co za głupoty.
Wolny człowiek ma prawo jeździć tak szybko jak chce!
Zanim przywalicie minusa to się dobrze zastanówcie. Wszelkie ograniczenia prędkości mają jedno podstawowe przeznaczenie - mają dać uprawnienia do karania mandatami!
A co robiłaby drogówka, gdyby nie suszyła? Z czego by żyli? Przecież nie z kolizji i wypadków. Oczywiście ograniczenia prędkości powinny pozostać przy drodze, ale jako informacja dla kierowcy o prędkości "bezpiecznej" dla danego miejsca przy uwzględnieniu także innych uczestników ruchu. Kto z Was jeździ do pracy zgodnie z przepisami? Czy zawsze przestrzegacie przepisowej prędkości?
Ale kiedy jedziecie gdzieś dalej, po drodze, której nie znacie to nagle się okazuje, że zdejmuje się nogę z gazu i prowadzicie uważniej. Kiedy widzicie ograniczenie do 40 km/h to zwalniacie choćby nie wiem co. I to jest przeznaczenie znaków ograniczających prędkość - INFORMACJA!
Debile za kółkiem będą czy nam się to podoba czy nie. Na nich nie robią wrażenia żadne ograniczenia prędkości. Jak ktoś ma nierówno pod sufitem to się zabije i tyle, przy okazji zabije jeszcze kilka innych osób. Takich ludzi trzeba naturalnie karać za spowodowanie wypadku, za stwarzanie zagrożenia w ruchu itd.
Szczęśliwie w komentarzach widzę zdrowy rozsądek i wolność umysłu, czego Wam forumowicze gratuluję. Dobrze, że coraz więcej ludzi myśli.
Pozdrawiam,
Gej, ćpun, komuch
Wolny człowiek ma prawo jeździć tak szybko jak chce!
Zanim przywalicie minusa to się dobrze zastanówcie. Wszelkie ograniczenia prędkości mają jedno podstawowe przeznaczenie - mają dać uprawnienia do karania mandatami!
A co robiłaby drogówka, gdyby nie suszyła? Z czego by żyli? Przecież nie z kolizji i wypadków. Oczywiście ograniczenia prędkości powinny pozostać przy drodze, ale jako informacja dla kierowcy o prędkości "bezpiecznej" dla danego miejsca przy uwzględnieniu także innych uczestników ruchu. Kto z Was jeździ do pracy zgodnie z przepisami? Czy zawsze przestrzegacie przepisowej prędkości?
Ale kiedy jedziecie gdzieś dalej, po drodze, której nie znacie to nagle się okazuje, że zdejmuje się nogę z gazu i prowadzicie uważniej. Kiedy widzicie ograniczenie do 40 km/h to zwalniacie choćby nie wiem co. I to jest przeznaczenie znaków ograniczających prędkość - INFORMACJA!
Debile za kółkiem będą czy nam się to podoba czy nie. Na nich nie robią wrażenia żadne ograniczenia prędkości. Jak ktoś ma nierówno pod sufitem to się zabije i tyle, przy okazji zabije jeszcze kilka innych osób. Takich ludzi trzeba naturalnie karać za spowodowanie wypadku, za stwarzanie zagrożenia w ruchu itd.
Szczęśliwie w komentarzach widzę zdrowy rozsądek i wolność umysłu, czego Wam forumowicze gratuluję. Dobrze, że coraz więcej ludzi myśli.
Pozdrawiam,
Gej, ćpun, komuch
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
tosemja komentuje +7
Nie jestem zwolennikiem Tuska, ale muszę przyznać że to brednie, ta zmiana prędkości istnieje tylko na papierze, ludzie i tak jeżdżą jak chcą sam jestem kierowcą i wiem że nijak to wpłynęło na to jak jeżdżę, zawsze zachowuje prędkość jak jest wg mnie bezpieczna i to że gdzieś jest ograniczenie 140km/h to nie znaczy że będe do takiej prędkości dobijał bo wg papieru jest bezpieczna, trzeba wziąć pod uwagę to jakie są warunki itp itd poza tym jestem młodym kierowcą i jeszcze mi dużo brakuje do perfekcyjnej jazdy, nie mam doświadczenia jeżdżę ostrożnie inni jeżdżą na miarę swojego własnego doświadczenia jak ktoś twierdzi że jest na tyle doświadczony że może jechać 160 to tyle jedzie z tym że czasem się to kończy tragicznie :(
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
ziobro5 komentuje +9
Głupoty. Prędkość wcale nie zabija. Ludzie chcą jeździć szybciej. Mają do tego prawo.
U nas w powiecie nie podniesli prędkości (brak autoban i esek) a jest także wzrost wypadków i zabitych.
To poprzez zdzieranie kasy przez Tuska, poprzez system poboru opłat tzw. viaTOLL spowodował, że tiry i ciężarówki wjechały na drogi lokalne i są przyczyną zła.
To za mało dróg. Stare dziurawe z koleinami - drogi bez poboczy i chodników. To twarde otoczenie drogi, mostki, latarnie, drzewa. To brak urządzeń bezpieczeństwa, tuneli, wiaduktów i skrzyżowań bezkolizyjnych. Brak barierek. Bezsensowne przejścia dla pieszych. Ale rząd ma to gdzieś.
U nas w powiecie nie podniesli prędkości (brak autoban i esek) a jest także wzrost wypadków i zabitych.
To poprzez zdzieranie kasy przez Tuska, poprzez system poboru opłat tzw. viaTOLL spowodował, że tiry i ciężarówki wjechały na drogi lokalne i są przyczyną zła.
To za mało dróg. Stare dziurawe z koleinami - drogi bez poboczy i chodników. To twarde otoczenie drogi, mostki, latarnie, drzewa. To brak urządzeń bezpieczeństwa, tuneli, wiaduktów i skrzyżowań bezkolizyjnych. Brak barierek. Bezsensowne przejścia dla pieszych. Ale rząd ma to gdzieś.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
obywatel komentuje +6
Skąd są ci eksperci biorą kasę a nic nie robią .
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
kierowca_bombowca komentuje +5
jak ktoś jedzie szybko, to żadne ograniczenie prędkości nie ma na to wpływu. Można się zabić przy 60 km/h jak się ma pecha i jedzie starym autem (polecam filmy w internecie z testami aut), od 100 km/h zderzenie jest równoznaczne z dość poważnymi konsekwencjami. Oczywiście wszystko zależy od auta, ale przyw.alić w coś z prędkością 130 km/h, a uderzyć w ten sam obiekt przy 140 na liczniku, to już tylko subtelna różnica. Ile było wypadków na drogach ekspresowych i autostradach? Au.tor nie przytacza liczb, ale na autostradach wypadków jest najmniej. Ja bym pozwalniał trochę policjantów z drogówki, bo oni co roku organizują jakieś akcje "bezpieczny powrót", "znicz" itd. Oczywiście wożą się nowiutkimi alfami, a rezultatów nie ma. Wszystko zależy od tego, ilu nar.wańców dorwie się do kierownicy w dany weekend. Prędkość ma wpływ drugorzędny, bo jak ktoś jest i.d.i.otą i nie potrafi logicznie myśleć, to ginie. Naturalna selekcja. Miejmy nadzieję tylko, że nie uderzy w drugie auto.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
mareczek komentuje +21
wg autora to ze podniesli predkosc na autostradach i ekspresowkach i jaki to ma wplyw na wypadki na lokalnych drogach ??
wiekszosci wypakow jest winny stan nawierzchni, infrastruktury i kultura kierowcow.
pozatym wcale nie zabija predkosc. zabija nagla jej utrata.
wiekszosci wypakow jest winny stan nawierzchni, infrastruktury i kultura kierowcow.
pozatym wcale nie zabija predkosc. zabija nagla jej utrata.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
jkp komentuje +7
Pierniczą jakby podnieśli o co najmniej 100km tą prędkąść;/ więcej wypadków jest przez to,że gdy są dwa pasy ruchu i na nim ograniczenie do 50 km to sie nie dziwić ze jeden hamuje a drugi mu w tyłek wieżdza.Te przepisy to chyba na papierze toaletowym były pisane i wiadomo do czego służą;] Takie moje zdanie jest.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Józio komentuje +14
Piepszenie. Podnieśli na autostradach o 10 i eSkach 2x2 o 10 i wielka panika. Niech Ci eksperci lepiej pokażą statystyki wypadków na powyższych trasach to pogadamy.
A artykul z d** wzięty :)
A artykul z d** wzięty :)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Semen Korczaszko komentuje +8
Statystyki pokazują też, że 99,999% kierowców którzy spowodowali w Polsce wypadek drogowy piło wcześniej herbatę. Nie oznacza to jednak, że istnieje związek pomiędzy piciem herbaty a możliwością spowodowania wypadku.
Zarówno tutaj, jak i w artykule w "Rz" brakuje podstawowej informacji - o rozkładzie wypadków - to jest o ile wzrosła ilość wypadków na autostradach i drogach ekspresowych, a o ile na drogach pozostałych.
Bardzo łatwo powiedzieć, że to zwiększenie dopuszczalnej prędkości spowodowało zwiększenie ilości wypadków (i wcale nie twierdzę, że nie) natomiast z podawaniem rzetelnych informacji czy to przez gazety czy Policję często u nas kiepsko. Co jeszcze mogło mieć wpływ na zwiększenie ilości wypadków? Bardzo duża liczba remontów, bardzo długa jesień i praktyczny brak zimy (i tu znowu przydałaby się informacja jak się rozkłada ilość wypadków w czasie, ile z nich jest w okolicy remontowanych odcinków).
Zarówno tutaj, jak i w artykule w "Rz" brakuje podstawowej informacji - o rozkładzie wypadków - to jest o ile wzrosła ilość wypadków na autostradach i drogach ekspresowych, a o ile na drogach pozostałych.
Bardzo łatwo powiedzieć, że to zwiększenie dopuszczalnej prędkości spowodowało zwiększenie ilości wypadków (i wcale nie twierdzę, że nie) natomiast z podawaniem rzetelnych informacji czy to przez gazety czy Policję często u nas kiepsko. Co jeszcze mogło mieć wpływ na zwiększenie ilości wypadków? Bardzo duża liczba remontów, bardzo długa jesień i praktyczny brak zimy (i tu znowu przydałaby się informacja jak się rozkłada ilość wypadków w czasie, ile z nich jest w okolicy remontowanych odcinków).
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
kajamaja komentuje +12
Rodzina Grześka na pewno jest zadowolona z tego że używać zdjęcia z ich tragedii
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
kuba igor komentuje +17
tylko debile jeżdżą jak wariaci po naszych drogach a jak by rząd kazał wejść do ognia to też byście weszli trzeba jechać trzeźwy i z głową lepiej zajechać minute później niż wogule
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
@rc komentuje +20
..też się zastanawiam :D
Co za wspaniała twórczość dziennikarska - przepisywanie artykułów z gazet to żadna sztuka.
Premier to pewnie stoi na autostradach i zmusza do szybkiej jazdy?
Co za wspaniała twórczość dziennikarska - przepisywanie artykułów z gazet to żadna sztuka.
Premier to pewnie stoi na autostradach i zmusza do szybkiej jazdy?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
| < Poprzednia | Następna > |
|---|










)))))))))))))))))))))